„Motylek” Katarzyna Puzyńska – recenzja

WSI SPOKOJNA, WSI WESOŁA! Zagraniczne thrillery są dla nas bardziej atrakcyjne od rodzimych ze względu na nutkę egzotyki i odrealnienia. Zamiast zwykłej Zosi i Filipka występują tam Kate i Johny. A zamiast posterunkowego Rybki - agent specjalny Booth. Czy można, więc oczekiwać, że w powieści, której akcja zamiast w Stortfold rozgrywa się w polskiej wsi [...]