Łał! Właśnie, taki okrzyk wydobył się z moich ust, gdy pierwszy raz przyjrzałam się bliżej tej książce. Pierwsze „łał” rozległo się przy mapce, drugie zaś po przejrzeniu kilku ilustracji. Nie można pominąć recenzji tej książki nie wspominając o sposobie jej wydania. Gdyby wszyscy tak się przykładali do wydawanych książek na rynku nie mielibyśmy tylu graficznych [...]