Nie trwóż się, nie drżyjWśród życia dróg,Tu wszystko mija,Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwaDni ziemskich znój,Kto Boga posiadłMa szczęścia zdrój:Bóg sam wystarcza. Gdy tylko zobaczyłam po raz pierwszy ten tytuł od razu wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Muszę ją dorwać w me szpony i zapoznać się wnikliwie z jej treścią. A gdy poznałam zarys tematyki [...]
Miesiąc: Wrzesień 2020
„Planeta małp” Pierre Boulle
O! I właśnie tak powinno pisać się science fiction. Kiedy porównam „Trylogię mrówczą”, która również opowiada o zderzeniu cywilizacji do „Planety Małp”, to stoję nad przepaścią. W pierwszej, bowiem czytelnik został potraktowany jak idiota, a w drugiej autor czerpiąc inspiracje z psychologii wplótł fikcję do prawdziwych eksperymentów, jakie były przeprowadzane w całkiem nieodległych czasach. Nie [...]
„Dożywocie” Marta Kisiel
Nie mam zielonego pojęcia, jakim cudem ta książka uchowała się przede mną tyle czasu. Chyba Siła Wyższa stawała nam specjalnie na drodze, abyśmy spotkały się dopiero teraz. W każdym razie w końcu doszło do spotkania i śmiem twierdzić, że lica me okraszone bananem wyrażają zachwyt nawet teraz, gdy lektura już za mną. Młody przystojny pisarz [...]
„Rzeźnicy i lekarze” Lindsey Fitzharris
"(...)żołnierz na polu bitwy pod Waterloo ma większe szanse na przeżycie niż człowiek, który idzie do szpitala."
„Mroczne Materie” Philip Pullman (Złoty Kompas, Magiczny Nóż, Bursztynowa Luneta & Film)
Tu dusza moja zrzuca ciała szatę,W górę kierując swe loty skrzydlate;Jak rozśpiewany ptak siadłszy wśród liści,Srebrne skrzydełka chędoży i czyści… Philip Pullman – człowiek określony przez niektórych „najbardziej niebezpiecznym piórem dzisiejszej Anglii”. Autor jednej z najbardziej znanych trylogii, za którą postanowiłam się w końcu zabrać. Czy faktycznie jest, aż tak kontrowersyjna, jak ją przedstawiają i [...]
„Tako rzecze Zaratustra” Friedrich Nietzsche
Nie szczególnie ciągnie mnie do czytania filozoficznych dzieł. Oczywiście zdarza mi się jakieś przeczytać, ale nie czuję wtedy radości z lektury, a przyznam się, że jednej z pozycji św. Augustyna nie skończyłam od kilku lat. Geniusz, nie geniusz – nie są to książki pierwszego rzutu, w moim prywatnym rankingu. Oczywiście nazwisko autora „Tako rzecze Zaratustra” [...]