Miałam wielkie oczekiwania wobec tej książki. Zbrodnie zawsze przyciągają uwagę, a gdy bywają obleczone w płaszczyk fałszywej empatii emocji mogą dostarczyć jeszcze więcej. A „Czerwony rynek” to przekrój różnorakich występków. Od klasycznego porwania i kradzieży organów po będącą na granicy moralności sprzedaż krwi. Jednak doznałam dużego zawodu. Faktycznie autor merytorycznie do pracy się przygotował, jednak [...]