„Zwrotnik” Bartek Rojny

To moje drugie spotkanie z Bartkiem Rojnym i klaruje mi się taka wizja, że z Rojnym już tak chyba będzie, że raz w trakcie czytania jego książki pojawiać się będzie zachwyt, a raz coś się zderzy ze ścianą. „Parafil” skakał ze skrajności w skrajność pod względem jakościowym i „Zwrotnik” poszedł w jego ślady. To książka, [...]